Znajomi przynieśli na imprezę mnóstwo trunków i chętnie częstowali wszystkich mocnymi drinkami. Po paru kieliszkach moja kuzynka zrobiła się dość wesoła. Rozluźniona tańczyła i opowiadała dowcipy.Od razu zadzwoniłam do Jacka i umówiłam się z nim na rozmowę. Wybraliśmy kawiarnię na końcu miasta, żeby uniknąć spotkania kogo�